Lipcowe inspiracje, wnętrza, ogrody i moja metamorfoza domu Charlotte :)
Hej ho :) Dzisiaj przychodzę z garścią inspiracji na ten miesiąc. Pokażę Wam, co działo się u mnie, w tym małą reorganizację domu Charlotte, co mnie inspiruje, podam Wam link sprzedawcy Allegro godnego polecenia.
W tej mojej kilkunastodniowej przerwie zrestartowałam się. Nie, nie byłam na urlopie (tak naprawdę nie miałam urlopu od 2009 roku), ale gościłam moją najdroższą Karolinkę z jej narzeczonym w Ustce, pomimo, że była to krótka wizyta to naładowała mi baterie na najbliższe tygodnie. Kupa śmiechu, dobre żarcie, drinki, czereśnie prosto z drzewa, shopping i wino na plaży.
I moja jedna ze zdobyczy wyprzedażowych - bekowe etui/kopertówka na komputer/cokolwiek :D
Bershka 29,90
Bershka 29,90
I mała metamorfoza mojego wnętrza. Wytapetowałam sobie ścianę i przeniosłam kącik do nauki pod ścianę i przeniosłam łóżko (niedługo je wyniosę). Przeniosłam też kanapę na środek pokoju i telewizor na ścianę, gdzie stały regały. Przykleiłam naklejkę mojego projektu u tego użytkownika Allegro http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26007181 - spotkałam się z przemiłą profesjonalną obsługą. Za małą kasę i w szybkim czasie miałam nową naklejkę.
Do tego wygrzebałam stare poniemieckie lustro z Mielna, gdzie po wojnie zamieszkali moi dziadkowie (myślę, że ma ono ze 150 lat), zakryłam nim kable od telewizora i oświetliłam lampkami choinkowymi. Pod nie wieczorem zapalam świece i relaksuję się.
I moje ostatnie dzieło - poduszka keep calm - zostały mi jeszcze wydruki i postanowiłam je wykorzystać. Uszyłam ją od podstaw - z materiału w kolorze mięty połyskującego na srebrno. Do tego koronkowa tasiemka, cekinki i dwa dżety w kształcie serca w róg koło zamku. Relaksują mnie takie robótki, najbardziej szycie na maszynie. A poszewka poszła w świat pocztą w ramach podziękowań za multum inspiracji i fajnie spędzonego czasu na yt. Chociaż zapomniałam napisać o tym (Boże jaka jestem durna) na poczcie w biegu na pocztówce to mam nadzieję, że nie wyszłam na osobę niekulturalną i poduszka się spodoba :)
I zapowiedziane zdjęcia, które w tym miesiącu mnie zainspirowały:
(źródło: weheartit.com)
Moje ululululubione ;)
No, to na tyle, chciałam dodać, że w trakcie pisania tej notki wpadł mi do domu wąż (kolejny raz) i po krzykach i płaczach został eksmitowany do lasu ;)
Pani mecenas wino na plaży?! W miejscu publicznym...? Ale smakowało wyjątkowo, prawda? Zwłaszcza z przyjaciółmi...:)))))
OdpowiedzUsuńKarola, Ty zdolniacha jesteś, może trzeba byłoby jeszcze za architekturę się wziąć? Nawet kotu się podoba;) Podrzucę Ci zatem pomysł na fajne poszewki na poduszki. Otóż, wieki temu moja mama kupiła w lumpku białe, haftowane bluzki, w których chodziłyśmy, a niektóre były za małe. Po latach leżakowania w szafie dałyśmy im drugie życie- poszyłam poszewki na jaśki, właśnie. Może i Ty masz gdzieś płócienne, bawełniane bluzeczki, z zakładeczkami, koronką, haftem lub mereszką i skoro szyjesz, to wyczarujesz z nich, jakieś fajne woreczki na "dziewczyńskie" skarby...
Buziaki:)
oj do pani mecenas to mi bardzo daleko :) smakowało rewelacyjne, myślę, że gdyby przyłapała nas straż miejska to z koleżanką z roku byśmy ich zagadały na śmierć :D
Usuńzrobiłam już tak kilka poduszek! :) dokładnie tak:) łażę czasem po lumpkach i szukam ładnych tkanin, wzorów, zawsze coś zainspirować może :) dziękuję ;*
Wspaniała tapetę wybrałaś!Super pasuje do tego kącika ,a z tym lustrem stworzyłaś kominkowy nastrój,pięknie!Zapraszam do mnie na candy,może cos się Tobie spodoba,pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŚwietnie jest ten artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.
OdpowiedzUsuńJa także jestem wielką fanką ładnych wnętrz i jeśli tylko mam jakąś okazję to cały czas coś u siebie zmieniam. Zachęcam na pewno do zaglądania do sklepu https://artcorestudio.pl/ gdyż w nim znajdziemy wiele ciekawych materiałów do wykończenia wnętrz.
OdpowiedzUsuńŁadne zmiany. Lubię też dodawać dekoracje, więc zazwyczaj robię zakupy w darstar
OdpowiedzUsuń